pomoc@navector.pl
+48 605 600 421

24/7

Co zrobić w przypadku braku paliwa na autostradzie?

Wydawać by się mogło, że w obecnych czasach sytuacje, gdy na autostradzie brakuje benzyny, nie zdarzają się. Nic bardziej mylnego. Co prawda samochody na rezerwie mogą przejechać zwykle jeszcze około stu kilometrów, a mimo tego, czasem podczas podróży może dojść do całkowitego wyczerpania paliwa. Jak postępować w sytuacji, gdy na autostradzie zabraknie paliwa, aby nie dostać mandatu?

Paliwo na poziomie zero

Nowoczesne samochody wyposażone są w kontrolkę rezerwy, która zapala się, gdy do całkowitego wypalenia samochodu brakuje około 100-150 kilometrów. Wartość ta jest uzależniona od prędkości, z jaką porusza się samochód oraz stylu jazdy konkretnego kierowcy. Natomiast większość starych samochodów nie ma na wyposażeniu komputerów pokładowych, które na bieżąco przeliczają drogę, którą da się pokonać na pozostałym poziomie paliwa. Na różnych autostradach odcinki pomiędzy kolejnymi stacjami paliw mogą wynosić nawet kilkadziesiąt kilometrów. Dlatego nie można doprowadzać do sytuacji, by mimo zapalonej lampki rezerwy minąć okazje do zatankowania, gdyż do następnej samochód może już nie dojechać. Całkowite zgaśniecie auta, spowodowane brakiem paliwa poprzedzone jest konkretnymi symptomami, takimi jak szarpanie samochodu, czy krztuszenie się silnika. W sytuacji, gdy jednostka napędowa zgaśnie, kierowca powinien zadbać o zachowanie zasad bezpieczeństwa, by uniknąć kary pieniężnej. Dlatego należy zatrzymać pojazd na pasie awaryjnym, ustawić trójkąt ostrzegawczy, założyć kamizelkę odblaskową przed opuszczeniem pojazdu i powiadomić odpowiednie służby. Dopiero w ostatniej kolejności kierowca powinien zadbać o zorganizowanie paliwa.

Co zrobić gdy zabraknie paliwa na autostradzie?

W sytuacji, gdy poziom paliwa grozi unieruchomieniem pojazdu, należy zjechać do najbliższej stacji benzynowej. Jeśli jednak nie uda się uniknąć zatrzymania samochodu, brakujące paliwo można pozyskać na kilka sposobów. W pierwszej kolejności należy skontaktować się z agentem ubezpieczeniowym i sprawdzić, czy wykupiona polisa AC/assistance nie zapewnia dowiezienia paliwa. Awaryjny dowóz paliwa może zapewnić także pomoc drogowa – usługa wbrew pozorom nie jest droga. Paliwo może również dowieźć ktoś z rodziny lub przyjaciół. Przed ich zaangażowaniem należy dokładnie sprawdzić, jaką minimalną pojemność paliwa trzeba wlać do baku. I oczywiście nie można zapomnieć o lejku o odpowiedniej średnicy, który zmieści się do wlewu! Ponieważ dowóz paliwa zwykle chwilę trwa, pechowego kierowcę może kusić, by samemu wybrać się do najbliżej stacji benzynowej. Ze względu na duży ruch na autostradzie, takie rozwiązanie nie jest dobrym pomysłem. Ostatecznym rozwiązaniem jest laweta, ale tylko w sytuacji, gdy po dolaniu dowiezionego paliwa nie uda się ponownie uruchomić samochodu.

Comments are closed.